11 czerwca

#82 Ferma blond - Piotr Adamczyk


Nowa powieść autora „Domu tęsknot” to sensacyjna polsko-niemiecka rodzinna epopeja, z wielką miłością, polityką, sztuką, zdradą i tajemnicą w tle, rozgrywająca się w nazistowskich Niemczech oraz w dzisiejszej Polsce.
Charlotte, przedwojenna Berlinianka i córka znanego antykwariusza, zakochuje się w Adolfie Zieglerze, znacznie od niej starszym malarzu i kobieciarzu, protegowanym Hitlera malującym akty „prawdziwych, niemieckich kobiet”. Wkrótce, pod pretekstem pozowania, staje się jego kochanką, odrzucając zaloty Kristiana. Doroślejący, wciąż zakochany w Charlotte chłopak zaczyna pracę w urzędzie bezpieczeństwa, w tzw. białym wywiadzie szukającym „haków” na znane niemieckie osobistości.
Losy bohaterów osobliwego trójkąta splotą się wielokrotnie m.in. w czasie wojny w słynnym „salonie Kitty” – ekskluzywnym burdelu, w którym specjalnie przeszkolone dziewczyny wydobywały informacje ze swych wysoko postawionych klientów, a potem w Łodzi, gdzie mieściła się placówka Lebensbornu, tytułowa „Ferma blond”, w której rodziły się przyszłe pokolenia Niemców i do której porywano jasnowłose dziewczęta różnych narodowości w celach…prokreacyjnych. Tam właśnie po latach skieruje się syn Charlotte, któremu, jak się okaże, ktoś ukradł życiorys i być może nie jest prawdziwym Niemcem. Tajemniczy ośrodek, wymazany z kart historii, stanie się przedmiotem intrygującego śledztwa..
Powieść Adamczyka to nie tylko świetna, trzymająca w napięciu rozrywka ale także  doskonały kryminał historyczny, pełen prawdziwych postaci, zdumiewających ciekawostek  i plastycznych opisów znanych zdarzeń, w które uwikłani są bohaterowie. Czytelnik nie może też pozbyć się wrażenia, że w swojej wymowie jest to boleśnie aktualna opowieść o  ogromnych nadużyciach władzy, tłumaczącej się, że została wybrana w demokratycznych wyborach…
źródło opisu: materiały wydawnictwa

Po opisie książki spodziewałam się raczej mdłego romansu, który pozwoli mi przeżyć mój kac książkowy, a tu taka miła niespodzianka. Sam tytuł nie wiele był w stanie nam powiedzieć o fabule tej pozycji. Jednak zagłębiając się w sens tego stwierdzenia, wiemy już, że mamy do czynienia z jakąś hodowlą. Tak to racja, ale zaraz wam przybliżę czego jest ta fabryka - czystej aryjskiej rasy ludzkiej. Tak oni tam "hodowali" ludzi o idealnych cechach wyglądu, by zapewnić ciągłość idealnej rasy ludzkiej. Skoro na froncie zginie wielu żołnierzy to rząd postanowił zadbać o przyszłość Niemiec i tworzy specjalne ośrodki w których mają się rodzić idealne dzieci należące do czystej aryjskiej rasy. Szokujące? A jakże! Przez większość książki mamy do czynienia z całym mechanizmem tych ośrodków oraz przekonaniami III Rzeszy co do swojego wspaniałego pomysłu. Autor inteligentnie wkomponował fakty w wymyśloną fabułę. Pojawiają się tutaj prawdziwe postaci z historii. Wszystko jest w tak zgrabny sposób opisane, że ciężko później uwierzyć, że część jednak jest jedynie tworem wyobraźni autora.
Miałem zamiar podejść do ciebie i zapytać, czy masz wolny wieczór, ale uświadomiłem sobie, że wieczór to za mało, więc chciałbym zapytać od razu, czy masz dla mnie wolne całe swoje życie.
Osobiście lubię czytać o dziejach podczas I i II wojny światowej. To były naprawdę ciężkie czasy, a wiem że w szkole na lekcjach otrzymywaliśmy jedynie gładkie, pozbawione drastycznych faktów informacje. Jednak sięgając po takie książki wiem, że autor z tematem jest za pan brat i opisze wszystko tak jak było. Wojny nie są pełne akcji jak we współczesnych filmach. Składają się one głównie z ludzi pozbawieni wszelkich zahamowań i mających naprawdę skrajne pomysły. Atakują i pragną zdobyć cel, który sobie wyznaczyli, licząc się z każdą stratą. Po drugiej stronie mamy ludzi, którzy zaczynają walczyć o wolność i chęć życia w bezpiecznym świecie. A jednak, nie zawsze się udaje. Śmierć czyha na każdym kroku. Nie raz samobójstwo jest jedynym wyjściem z trudnej sytuacji. Dlatego też książki te powinny być o wiele bardziej popularne, by uświadomić czytelnikom i społeczeństwu, że wojna to głównie krew i śmierć, a nie zabawne bijatyki i przepychanki słowne. Czy aktualnie poradzilibyśmy sobie, gdyby nastały takie czasy?

Kilka razy zdarzyło mi się, że po przeczytaniu danego wątku w tej książce z ogromnym smutkiem przyznawałam, że to może się w dzisiejszych czasach powtórzyć. Brak akceptacji dla cudzoziemców, obsesja na punkcie patriotyzmu, władza kościoła i uprzedmiotowianie kobiet - mówi wam to już coś? Zawsze znajdzie się jeden człowiek, który z wyglądu nie stanowi wielkiego autorytetu, lecz każdy z jego bliskiego otoczenia chyli czoło i pragnie zrobić wszystko co tylko sobie zapragnie. Historia lubi się powtarzać... Oby świat jednak potrafił się otrząsnąć i nie dopuścić do takiej powtórki.

Nie jest to zwykły romans. Mamy tu tajemniczą zagadkę, do której rozwiązania dążą główni bohaterowie. Mamy wątek też powiązany z psychologicznymi aspektami.Piotr Adamczyk zabiera nas w poważną i wciągająca podróż po czasach III Rzeszy i przeciera nam dość boleśnie oczy, byśmy mogli dojrzeć to drugie dno. Czy warto sięgnąć po tą książkę? Tak, zdecydowanie! Jej fabuła na długo pozostawi w Was swój ślad i z małym dreszczykiem będziecie wspominać wybrane epizody. To działo się naprawdę, a autor ubrał tylko tą naga prawdę w suknię rodzinnej epopei utkanej z tajemnic bohaterów.

Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu:
Znalezione obrazy dla zapytania agora wydawnictwo

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Bookwormpl , Blogger