06 maja

#74 Klątwa przeznaczenia - Monika Magoska-Suchar, Sylwia Dubielecka


Arienne, młoda czarodziejka, szukając schronienia przed grożącym jej niebezpieczeństwem, postanawia zaufać Przeznaczeniu. Uzbrojona jedynie w magiczne umiejętności oraz kobiecą intuicję i spryt, przybywa do Czarnej Twierdzy, siedziby Związku- bractwa rządzonego twardą męską ręką, gdzie nie ma miejsca dla inteligentnych, uzdolnionych kobiet, takich jak ona. Zmuszona znosić liczne upokorzenia ze strony bezwstydnych Związkowców Arienne wchodzi pod protektorat jednego z najsilniejszych i najgroźniejszych z nich. Nie spodziewa się jednak, że za sprawą intrygującego, czarnowłosego mężczyzny cały jej plan się skomplikuje, zaś Los wyznaczy im wspólną misję.
źródło opisu: www.novaeres.pl

Witajcie w świeci, gdzie kobiety stanowią jedynie zabawkę dla mężczyzn, a los ludzki spoczywa w rękach niecnych cesarzy i władców. Fabuła książki przenosi nas w kilka miejsc, jednak główne sceny odgrywają się w Czarnej Twierdzy, gdzie 13 Mistrzów, każdy mając własną profesję, służy dobru innych cesarstw. To właśnie do Ravillonu trafia drobna czarodziejka i tam poznaje brutalnego Mistrza Walk - Severo. Śmiem rzec, że jedno spotkanie nakręciło niesamowicie mocno wagonik, który z każdą kolejną stroną pędzi coraz szybciej. Spodziewałam się akcji, ale to co spotkało mnie podczas czytania tej pozycji to jakiś obłęd! Od dawna nie czytałam tak dobrze skrojonej książki fantasy, która mimo wielu wątków pobocznych wciąż trwa przy tym głównym. Nie ma tu potknięć i niedociągnięć. Każda decyzja ma swoje odbicie w fabule i dalszych losach bohaterów tej książki. Jest brutalnie, okrutnie i z każdego kąta wygląda zazdrość i chęć objęcia władzy. Przyjaźń tutaj to rzadkość, a rządzą tylko ci co nie siłą a sprytem pozbawiają innych posad.
Wspomnienia są drogie, ale tym bardziej bolą, gdy się wie, że nie można powrócić w ukochane miejsce i do ukochanych ludzi.
Każdy z bohaterów ma swój udział w całej historii. Ich losy nie są opowiedziane w nużący sposób. O każdym dowiadujemy się część zgodnie z aktualną sytuacją. Człowiek nie czuje się przygnieciony ilością informacji, mimo, iż książka liczy  ponad 800 stron! Pisarki dają nam możliwość zaprzyjaźnienia się z dowolnym bohaterem, idealnie ukazując jego plusy i minusy. Arienne mimo małej postury charakteryzuje się zadziornością i duchem walki, którego może pozazdrościć jej nie jeden mieszkaniec Twierdzy. Za to Severo swoim brutalnym sposobem obchodzenia się nie tylko z kobietami, ale także swoimi podwładnymi, uznawany jest za okrutnego i pozbawionego uczuć wojownika. Jednak Przeznaczenie łączy tych dwoje ze sobą i ukazuje ich wspólne pasje i to co Los dla nich przeznaczył.

Ciężko jest pisać tak, by nie zdradzić wam za wiele z tej pozycji. Jeśli odwiedzacie mnie na bieżąco tutaj oraz na Instagramie (klik) to wiecie, że fantasy stanowi mój nr 1 w ukochanych gatunkach literackich . Nie stanowi dla mnie żadnej tajemnicy. Tak więc zawsze szukam książek fantasy z fabułą nową, bez powtarzania aktualnych trendów oraz z świetnie wykreowanymi bohaterami. To tutaj znajdziecie i nie musicie już się martwić i przeszukiwać Internetu. Helloo! Ta książka ma w sobie coś, co nie pozwoli Wam choć na chwile oderwać się od lektury. I niech Was objętość nie przerazi, bo ta historia jak dla mnie powinna być jeszcze dłuższa! Szybko ją pochłoniecie, nie ma mocnych! A już niedługo "Korona Przeznaczenia" na którą z niecierpliwością czekam. Jeszcze nie znamy daty premiery, ale jak tylko będę wiedzieć to was poinformuję!

2 komentarze:

  1. Jakoś mnie nie porwała niestety, a miałam co do niej spore oczekiwania. W związku z tym poważnie się zastanowię czy sięgać po kontynuację...

    OdpowiedzUsuń
  2. Niestety czytałam na temat tej książki sporo negatywnych recenzji i jestem przekonana, że nigdy po nią nie sięgnę.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Bookwormpl , Blogger