07 marca

#63 Milion światów z Tobą - Claudia Gray


Trzecia część trylogii FIREBIRD Claudii Gray - bestsellerowej autorki New York Timesa.
Połączenie gorącego romansu z powieścią akcji i science fiction.
Niezwykła podróż po złożonych zakrętach alternatywnych światów i osobowości, gdzie los jest nieunikniony, prawda nieuchwytna, zaś miłość pozostaje największą z tajemnic.
źródło: Wydawnictwo Jaguar, 2018

I tak oto jestem już po tej trzeciej części, która kończy nasze podróże po wymiarach. Czy żałuję, że po nią sięgnęłam? Oczywiście, że nie! 

Dwie poprzednie części trylogii Firebird już wprowadziły nas w skomplikowany świat podróży międzywymiarowych, a co więcej mogliśmy poznać ogromny plan objęcia panowania nad wszystkimi wymiarami. Na pierwszy rzut oka niemożliwe, ale dzięki doskonałemu podróżnikowi wszystko mogłoby okazać się możliwe. Ciężko mi pisać o fabule trzeciej części całkowicie wyzbywając się spoilerów z poprzednich dwóch :) Jednak musicie wiedzieć, że książka zaczyna się dość mocnym akcentem silnie nawiązując do zakończenia 2 części. Niemniej jednak cały zarys fabuły nie ma żadnych luk, które pozostawiałyby czytelnika z pytaniami na których odpowiedzi niestety nie uzyskał. Jednakże napięcie jakie nam towarzyszy w podróżach Margeurite po nieznanych nam do tej pory wymiarach jest nieprawdopodobne. Akcja wciska czytelnika w fotel i nie pozwala mu ani na chwilę odskoczyć od fabuły. Bardzo mi to odpowiadało! Nie mniej jednak, mnie w kilku momentach Margeurite irytowała, ale przy całości opowiadanej historii moje odczucia szybko wyparowały. 
To bez znaczenia, nawet gdybyś odwiedziła milion światów. Nigdy nie będziesz wiedziała wszystkiego o drugim człowieku, nawet jeśli to osoba, którą kochasz.
No właśnie, już wspomniałam wyżej o Margeurite, która czasami naciskała mi na odcisk, jednak oceniając całokształt musze przyznać, że te chwilowe zawahania nadrobiła w czasie. Patrząc przez pryzmat całej trylogii przyznaję, że polubiłam Henry'ego Caine'a oraz Sophie Kovalenkę (rodzice Margeurite). Są bardzo pozytywnymi postaciami  z ogromną wiedzą. Co do Paula, to cóż, chłopak ma powody do załamania (o których wam nie napiszę, bo spoiler), dlatego przez większość tej części mamy do czynienia z zagubionym bohaterem. Ale wszystko prowadzi nas do takiego zakończenia, które według mnie jest ok. Pasuje do tej trylogii, tak musi być. 

Podsumowując, podróży międzywymiarowych porównać do podróży w czasie można, jednak jeśli miałabym się skupić na porównaniu, to znalazłabym wiele różnic. Dlatego zaliczam przeczytanie trylogii Firebird do moich "pierwszych razów" i mam nadzieję, że jeszcze kiedyś uda mi się znaleźć taką serię. Ten świat bardzo mi się spodobał. Idealnie wpasował się w mój gust książek z gatunku fantasy. Ciekawa i porywająca historia, która pozostawi po sobie miły ślad. 

Za egzemplarz do recenzji dziękuję:

4 komentarze:

  1. Już dawno mam na oku tę książkę, ale nigdy nie mam czasu, żeby ją przeczytać. Może kiedyś się w końcu zbiorę i zapoznam z nią.

    Pozdrawiam i zapraszam
    biblioteka-feniksa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Strasznie mi się podobają okładki tej serii. Autorka miała bardzo ciekawy i oryginalny pomysł na tą historię i szacun dla niej, że potrafiła te wszystkie fizyczne rzeczy wytłumaczyć w miarę zrozumiale dla typowej humanistki jaką jestem :D
    Pozdrawiam!
    https://recenzjeklaudii.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Interesująca książka, ale mam co do niej pewne wątpliwości.
    Pozdrawiam,
    Subiektywne Recenzje

    OdpowiedzUsuń
  4. Fantastyka to nie mój gatunek, więc nie będę nawet zaczynać myśleć o tej książce :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Bookwormpl , Blogger