środa, 9 sierpnia 2017

#31 Ocalałe - Riley Sager [PRZEDPREMIEROWO]

Dzisiaj mam dla Was recenzję thrillera psychologicznego pt." Ocalałe". Swoją premierę ta książka ma w lutym 2018r. Czy warto po nią sięgnąć? Zapraszam do przeczytania recenzji, po której sami podejmiecie decyzję. 

Quincy Carpenter przeżyła 10 lat temu masakrę w domku letniskowym Pine Cottage. To właśnie tam z rąk szaleńca zginęła piątka jej przyjaciół. Od tamtej chwili została włączona do nielicznego grona ofiar masakr tzw. "Ocalałych". Niestety Quincy nie pamięta ostatniej godziny z mordu w Pine Cottage co wzbudza u wielu osób zainteresowanie jej niewinnością. Po dziesięciu latach jako Ocalała stara się prowadzić normalne życie. Prowadzi bloga kulinarnego i mieszka wraz z ukochanym Jeffem w zakupionym mieszkaniu na Upper West Side. Jednak pod otoczką idealnego życia powoli zaczyna coś pękać, kiedy jedna z Ocalałych - Lisa Milner - popełnia samobójstwo, a w drzwiach u Quincy pojawia się Samantha Boyd. Długo ukrywająca się jedna z trzech Ocalałych. Teraz pozostała już ich dwójka. Sam postanawia wbrew woli Quincy pomóc jej odzyskać pamięć. Dziewczyna opiera się, przez co popada w coraz to większą paranoję i zaczyna gubić się w otaczającym ją świecie. Co więcej śmierć Lisy okazuje się zaplanowanym morderstwem... Czy pozostałym Ocalałym grozi niebezpieczeństwo? Czy Quincy odzyska w końcu pamięć? Co Quincy będzie musiała poświęcić, by w końcu dowiedzieć się prawdy? 

To już drugi thriller psychologiczny jaki miałam przyjemność przeczytać. I mogę z pewnością Wam się przyznać, że powoli zakochuje się w tym gatunku!
Ale zacznijmy od początku. 
Chociaż najbardziej na świecie pragnęła krzyczeć ile sił w płucach i niechby wiatr porwał ze sobą jej obłąkańczy lament. Lecz bezlitosna dłoń wewnątrz niej wciąż się zaciskała, potęgując jej wściekłość, jej ból.
Jak mogliście już wyżej przeczytać, Quincy jest twardą wojowniczką, która oszukała przeznaczenie i uniknęła śmierci. Do pewnego momentu sprawia wrażenie pogodzonej z losem kobiety, która pragnie prowadzić normalne życie. Nie chce należeć do Ocalałych i marzy o tym, by w końcu zapomnieć co przydarzyło się jej w przeszłości. Na przełomie kilku stron zaczyna przechodzić przemianę, a raczej zaczyna porzucać swoją maskę, którą starała się codziennie zakładać i żyć w wymarzonym świecie. Zderza się z rzeczywistością oraz konsekwencjami podejmowanych decyzji. Nie ukrywam, że przez większość książki czułam się z nią silnie związana. Czułam, że myślę identycznie jak ona. To zaskakujące, bo rzadko zdarza się tak, by całym sobą odczuwać nagromadzone emocje w bohaterce. Nie jest głupią dziewczyną, ale zagubioną. Podjęcie przed dziesięcioma laty pewnej decyzji ciągnie za sobą ogromne konsekwencje. 

Narracja jest prowadzona w dwojaki sposób. Raz jako widz wydarzeń sprzed 10 laty w Pine Cottage oraz teraźniejsza w 1 osobie liczby pojedynczej (Quincy). Pojawiają się też rodziały oddane innej bohaterce, ale nie chcę spoilerować. Ponadto ten zabieg ma nam ułatwić podczas czytania, dedukcję aktualnych wydarzeń. Przeszłość ma ogromny wpływ na wydarzenia jakie odgrywają się w teraźniejszości. 

Sama fabuła jest spójna i nie pozostawia niewyjaśnionych aspektów. Wszystko jest zgodnie ze sobą
powiązane. Nie ma irytujących luk. Spotkałam się już z opiniami, iż książka nawiązuje już do znanych amerykańskich horrorów. W sumie jest w tym nutka prawdy. Jednak nie ma tu nic szablonowego ze względu na to, iż autorka porusza tu sporo pobocznych wątków. Ostatecznie łącząc je na końcu w jedność. To nie jest błaha i nudna książka spisana z szablonowego scenariusza amerykańskiego horroru. To dojrzała powieść o odnajdywaniu prawdy. O poszukiwaniu samego siebie i odpowiedzi na nurtujące nas pytania.

Odniosę się jeszcze do cytatu umieszczonego na okładce książki: "Fenomenalny thriller. Najlepszy, jaki przeczytasz w 2017 roku." - Stephen King. Jego twórczości jeszcze nie czytałam, ale oglądałam kilka filmów na podstawie napisanych przez tego autora książek. Mogę z czystym sumieniem stwierdzić, że jest on wybitnym twórcą horrorów. Jednakże czy już zakwalifikowałabym ten thriller jako najlepszy 2017r.? Ja zdecydowanie jeszcze poczekam do końca roku, bo dużo jeszcze może się wydarzyć. Z resztą premiera i tak przesunięta została na luty 2018r. w Polsce. Jednak na tą chwilę, mogę z czystym sumieniem napisać, iż jest godny uwagi. Mały minus za zakończenie. Bo czuję po nim maleńki niedosyt. Ale autorka dzięki niemu sprytnie wyskoczyła z szablonu amerykańskiego horroru tworząc świetną i wciągającą historię.

Sporo osób mnie pytało czy jest ona lepsza od "Lokatorki" JP Delaney. Jak dla mnie tak, ze względu na zakończenie. Jednak polecam Wam przeczytać tą książkę i sami zdecydujecie, który z tych thrillerów jest według Was lepszy. I nie zapomnijcie mi o tym napisać, bo jestem bardzo ciekawa Waszych wrażeń!

Za egzemplarz do recenzji dziękuję:
Znalezione obrazy dla zapytania otwarte wydawnictwo

20 komentarzy:

  1. Chciałam uniknąć czytania recenzji tej książki, dopóki sama się za nią nie zabiorę... ale na twoją musiałam się skusić ❤ Świetna recenzja... a książka chyba przypadnie mi do gustu 😍

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też często uciekam przed recenzjami książek, żeby czasem żaden spoiler mi nie wpadł w oko. Ale cieszę się kochana, że zajrzałaś :) ♥♥

      Usuń
  2. Właśnie jestem w trakcie czytania, ale za mną dopiero kilkadziesiąt stron. Mam nadzieję, że okaże się tak dobra, jak piszesz, bo póki co ciężko mi przez nią przebrnąć.

    Pozdrawiam
    roksa_reads

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zależy czy dużo czytasz thrillerów. Bo ja jak widać niewiele i ten przypadł mi bardzo do gustu. U weteranów może być różnie :)

      Usuń
  3. Jestem jej niesamowicie ciekawa, niestety muszę czekać aż do lutego.
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie.
    Booki-v.blogspot.com
    PS Kingi są super 😂

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szybko zleci :) haha no zdecydowanie Kingi są super ♥

      Usuń
  4. Świetna recenzja! Nie wiedziałam, że premiera tej książki odbędzie się tak późno :o

    OdpowiedzUsuń
  5. Super opisałaś tę książkę! :) minus jest taki, że niesamowicie mnie do niej zachęciłaś, a premiera dopiero w lutym.. :(
    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci Monia :* szybko zleci :)

      Usuń
  6. Różne opinie już słyszałam o tej książce, a jedna powtarzała się za każdym razem - że nie jest to najlepszy thriller psychologiczny tego roku. Mam zamiar przeczytać tą pozycję, ale nie będę jakoś szczególnie się na nią nastawiać. Uwielbiam ten gatunek, dlatego zapoznam się z kolejną książką w tym stylu. Może akurat przypadnie mi do gustu.

    Pozdrawiam,
    BOOK MOORNING

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też kilka takich recenzji czytałam, ale jestem raczej laikiem w tym gatunku (że tak powiemxd) i jak dla mnie był super :)

      Usuń
  7. Dobra recenzja. Ciekawi mnie ta książka. Muszę przeczytać 📚

    OdpowiedzUsuń
  8. Czytałam o tej książce, jednak nie jest to powieść dla mnie. Świetna recenzja ;)

    http://zofiawkrainieksiazek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo dobra recenzja. Myślę, że na pewno zabiorę się za tą książkę, bo są to jak najbardziej moje klimaty. Tylko nie wiem jeszcze kiedy do tego dojdzie :D.
    Pozdrawiam,
    https://justbooksreviews.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Niezbyt mnie ciągnie do tej książki, o wiele bardziej wolałabym przeczytać "Lokatorkę" ;P

    Zabookowany świat Pauli

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo, bardzo jestem tej książki ciekawa. Wydaje się świetna! ;D

    xx,
    http://pattzy-reads.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Dla tej książki chciałam (znowu!) złamać swoje postanowienie i kupić ją, bo jestem jej bardzo ciekawa! A tutaj wydawnictwo zrobiło psikusa i czekać na nią trzeba aż do lutego (sic!)

    Buziaki,
    Paulina
    https://bookpleasure.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Czekam na luty, nieustannie czekam, co by się w końcu przekonać, o co tyle szumu. Lubię thrillery, lubię książki psychologiczne, więc ta brzmi jak coś dla mnie. Na pewno sięgnę :)

    Pozdrawiam,
    S.
    nieksiazkowy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Muszę sięgnąć po tę książkę! Ona jak najbardziej wpada w mój gust, a tyle osób ją poleca i się zachwyca, że nie mogę tego tak zostawić.

    Pozdrawiam,
    books-hoolic.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Ta książka brzmi dokładnie jak coś, co chciałabym przeczytać.
    Szkoda, że do premiery jeszcze tyle czasu! :<
    Pozdrawiam!
    Zapraszam na konkurs, w którym do wygrania jest książka “Fałszywy pocałunek”

    OdpowiedzUsuń